Doradca inwestycyjny
02.10.11
Minęło kilka latek po weselu, więc przydałoby się porozglądać za jakimś przytulnym domem. Mnie osobiście szwędanie się z jednego do drugiego podnajmowanego lokum nie przeszkadza, choćby dlatego że to obecne zajmujemy pewnie dwa latka, ale moja kobieta zaczyna narzekać, że chciałaby coś własnego.
Koleżanka poradziła mi, że jako małżonkowie, możemy skorzystać z dopłaty rodzina na swoim. W sumie czemu nie, ta koleżanka tak kupiła domu w Warszawie i chwali się, że bank dopłaca jej co miesiąc do raty kredytu. Jeżeli dają to ja nie chcę przepuścić takiej szansy. Tym bardziej, że to już ostatnie miesiące, ponieważ coś ma odmienić w przepisach i zapewne ten kredyt będzie coraz mniej dogodny. To strata, że państwo wycofuje się z niego ponieważ jest to chyba jedna z kilku udogodnień jakie to nasze państwo proponuje „młodym” małżonkom.
Dlatego podczas zeszłomiesięcznej mojej wizyty u niej zostałem przez nią zmuszony do odwiedzenia takiej jednej organizacji w której jest zatrudniony jej doradca finansowy i posiada w portfelu również kredyty hipoteczne w Warszawie. Poniekąd inne miasto, ale przecież zasady tu i w Warszawie obowiązują podobne, więc zgodziłem się z nią tam przejść. W końcu mogłem porozmawiać z kimś, kto jest już sprawdzony.
Wizyta była bardzo miła – kawka, ciastka, ale jako ekonomista z wykształcenia potrzebowałem coś konkretnego. Okazało się że taki kredyt możemy otrzymać na przykład na budowę domku willi, a państwo przez 8 początkowych lat dodaje połowę odsetek. Uwzględniając to, że na początku kredytowania to odsetki stanowią ogromną cząstkę raty – jest to całkiem duża zapomoga.
Z Warszawy przyjechałem zaopatrzony we właściwą znajomość tematu i razem z nią udałem się do specjalisty kredytowego we Wrocławiu. Naturalnie nie przyznałem się, że rozmawiałem już z innym specjalistą i człowiekowi będącemu po drugiej stronie stolika zaimponowała ma mądrość
. Tutaj razem ustaliliśmy, że zbiorę wszystkie swoje i żony dokumenty potwierdzające dochody (warunek konieczny do obliczenia zdolności kredytowej) i odwiedzę doradcę kolejny raz. Przypuszczam, że już wkrótce będę mógł napisać jak zaczynam projektować pierwszy dom.
Tagi: doradca finansowy, doradca kredytowy, kredyty hipoteczne, rodzina na swoim