Życie i praca w Niemczech
02.25.11
Jeździłem trochę po innych krajach, pracowałem tu i tam i wiem, że to doskonałe doznanie. Raz, że można się poduczyć języka, po drugie poznać inną kulturę. Jakoś przez cały czas miałem awersję do języka niemieckiego, więc nigdy nie przebywałem w tamtym miejscu dłużej niż długość trwania jakiegoś koncertu czy szybkich zakupów. Tego języka uczyłem się tymczasem kilka semestrów na studiach i trochę mi żal, że nie mogę się w nim dogadać.
Do niedawna wyłączna możliwość znalezienia roboty u Niemców to piecza nad dziećmi czy zbiory warzyw – ze względu na brak możliwości normalnego pracowania przez polaków. Odkąd jednak rynek niemiecki otworzył się na nas da się tam działać we wszelkich przedsiębiorstwach, nawet tak zamkniętych jak policja czy medycyna.
Spróbowałem więc namówić mą żonę, która jest konstruktorem, żeby może pojechać w Niemczech na jakiś czas. Tym mocniej, że w Hanoverze od jakiegoś czasu uczy się na uczelni medycznej jej bliska znajoma z podwórka, za którą bardzo tęskni.
Łatwo nie jest, bo sprzeciw ze strony mojej kobiety jest istotny. Tutaj ma koleżanki, brata i pracę i nie bardzo chce to zmieniać. Postanowiliśmy że ja zobaczę jakie możliwości daje mieszkanie i praca w Niemczech oraz jak będziemy posiadali więcej informacji to się namyślimy nad roczną przeprowadzką.
Praca Niemcy w wyszukiwarce wywala sporo stron, że ciężko dotrzeć do jakichś witryn, na których ludzie dzielą się własnymi spostrzeżeniami z życia w Niemczech. Może wynika to też z tego że uproszczenia przy podejmowaniu pracy w Niemczech są od kilku tygodni. Jednakowo było kiedy próbowałem kiedyś dowiedzieć się czegoś o praktyki w Czechach czy Anglii. Póki co więc grzebię, sprawdzam i oglądam tą monetę z każdej strony, ponieważ tu jest mi całkiem dobrze i nie chciałbym zamieniać „dobrego na gorsze”.
Aczkolwiek absolwentom polecam – adekwatne pensje i poważanie do pracowników, czyli rzeczy w Polsce nieomal niemożliwe.
Tagi: Niemcy, praca, praca Niemcy, praca w Niemczech